niedziela, 27 października 2013

brak

nie posiadam żadnego szczególnego talentu.
nie umiem śpiewać.
nie umiem tańczyć.
nie umiem pisać tekstów.
nie umiem rysować.
nie umiem rzeźbić.
sport nie jest moją mocną stroną.
na rowerze nigdy mi nie szło.
kuchnie ogarniam.
brak mi chyba wszystkiego co kobieta mieć powinna.
brak mi chyba wszystkiego co powinien posiadać człowiek.
jakoś tak brak mi swojej duszy.
poszła gdzieś jak zawsze rozkojarzona i jakoś tak nie wraca.
moja dusza nie ma zegarka.
moja dusza nie ma instynktu.
moja dusza chyba nie ma żadnego celu.
moja dusza musi być szczęśliwa.
nie potrzebuję jej, żeby kochać.
moja dusza znowu wzięła sobie wolne.
poszła do Ciebie pewnie.
ona ma takie swoje kaprysy.
Ty wiesz.
ona często pakuje się do łóżka, oczywiście kiedy nie patrzysz.
ona chowa się w szafie na półce między spodniami i czeka aż ją wypadniesz rozrzucając rzeczy.
moja dusza jest bardzo cicha i przyczajona.
moja dusza rozsiada się wygodnie w Twoim fotelu i robi bałagan na biurku.
moja dusza chowa Ci się po kieszeniach.
moja dusza przesiąknięta Twoim zapachem.
moja dusza chowa zapałki i goni kota sąsiadów.
moja dusza mnie nie słucha.
ona chyba nie dba o ciało.
moja dusza to trochę za mało.
moja dusza to chyba za dużo.
na taką mnie.
moja dusza trochę niedopasowana do tych ciemnych włosów.
moja dusza nie wypełnia podrapanych kostek.
moja dusza nie lubi miękkiego miejsca na udzie.
moja dusza gdzieś znowu umyka ze mnie.
pewnie siedzi teraz na Twoim parapecie.
ona ma takie swoje przyzwyczajenia.
Ty wiesz.
otwórz jej okno.
moja dusza jest trochę niezgrabna.
pewnie się wywaliła i leży na tarasie.
pomóż jej trochę.
a ja tu poczekam na Was.
i kiedy przyjdziecie do mnie to już wtedy na pewno będzie dobrze.
to już nic nie może być źle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz